Ekspander bagażnika rowerowego

Ekspander bagażnika rowerowego.

Wybór ekspandera, czyli linki do mocowania sprzętu do bagażnika nie jest tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać. Na podstawie własnych doświadczeń opiszę na co zwrócić uwagę.

Na rynku dostępne są co najmniej dwa, trzy rozwiązania takich mocowań :

  • linka pojedyncza:
ekspander trekkingowo
linka trekkingowo
  • linki podwójne lub potrójne z dwoma lub więcej hakami:
pajączek linki bagażnika trekkingowo
pająk linki trekkingowo
  • Od razu polecę rozwiązanie trzecie, czyli kilka linek w jednej i po jednym haku, czyli w sumie dwa.
linka potrójna bagażnika trekkingowo
model nr 1
linka ekspander bagażnika potrójny trekkingowo
model nr 2

Im mniej haków, tym mniej problemów – mniej elementów, które mogłyby się wkręcić w kasetę, gdy zostawicie linki luzem na bagażniku nawet w czasie postoju. Gdy linka dostanie się w tryby lub dotknie świeżo nasmarowanego łańcucha, to często nie zdając sobie nawet z tego sprawy, przypinając bagaż lub worek transportowy, ubrudzicie go trwale smarem. Polecę także linki z hakami plastikowymi albo metalowymi czy aluminiowymi, lecz zabezpieczonymi w jakiś sposób, np. zalanymi gumą czy innym tworzywem. Nie będą wówczas niszczyć lakieru bagażnika. Jeśli macie linkę z niezabezpieczonym hakiem aluminiowym lub stalowym, sami możecie ten metal zabezpieczyć, np. koszulką termokurczliwą.

Opisywany model linki, który proponuję ma plastikowy hak, który nie rysuje bagażnika, aczkolwiek, przy skrajnie silnym naprężeniu może się wygiąć, bądź ułamać (przedstawiam dwa podobne modele o różnych uchwytach – lepszy jest ten jednolity, czarny, wykonany z jednego odlewu).

haki linki trekkingowo

Niemniej jednak wykonanie uchwytu z mocnego plastiku opisuję tu jako zaletę. Model podpisany jako „mocny plastik” ma wystarczająco szeroki hak – nie ma najmniejszych problemów z zakładaniem go na belki bagażnika. Podobnie hak metalowy. Ten srebrny natomiast – ma za mały rozstaw haka – ciężko się go zakłada i zapewne z czasem porysuje lakier bagażnika. To właśnie on kiedyś mi się ułamał przy silnym naciągu.

Moja linka ma w sobie trzy gumy, które już są „posegregowane”, nie splączą się i będą bardzo pomocne (jedna guma to zazwyczaj za mało). Jeśli mocujecie coś dłuższego, to mając docisk/punkt zaczepienia w trzech miejscach, łatwiej będzie zapobiec przesuwaniu się bagażu, niż przy spięciu tylko jedną gumą. Taki ekspander nie może być ani za długi ani za krótki, a gumy powinny być dobrej jakości, żeby zbyt szybko nie straciły swoich właściwości. Mi ekspander starcza średnio na dwa lata (2 lata gdyż, nie używam go tylko na wyprawach, ale też na co dzień, dojeżdżając do pracy). Na szczęście ekspandery nie są specjalnie drogimi akcesoriami i w razie czego – można je wymienić nawet po roku.

Potrójny ekspander może również pełnić funkcję estetyczną – przyczepiony do bagażnika wygląda jak ozdoba i dodaje smaczku tylnej części roweru.

bagażnik linka trekkingowo

Od dwóch lat jeżdżę z modelem nr 1 ekspandera. Nie oszczędzam go – służy mi zarówno do trzymania na co dzień lekkich rzeczy w drodze do pracy jak i dociskania dużej części bagażu na wyprawach (namiot + butle z wodą, nawet te 5-litrowe).

bagażnik Islandia trekkingowo
podczas wyprawy dookoła Islandii, w tym worku było na początku 17kg żywności liofilizowanej
bagaż Islandia trekkingowo
Kirgistan bagażnik trekkingowo
a tak za pomocą ekspandera przymocowany miałem bagaż w Kirigistanie
Kirgistan bagaż trekkingowo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *